
Z okazji debiutu Francji w Mistrzostwach Świata, serwis Get French Football News przeprowadził wywiad z mistrzem świata Franckiem Leboeufem. Poruszył w nim temat formy Kyliana Mbappé oraz to, w jaki sposób pozostali zawodnicy muszą się do niego dostosować.
Rozmawiałeś o tym, że niektórzy zawodnicy nie zdobywali bramek w meczach towarzyskich przed Mistrzostwami Świata w 2002 roku. Mbappé zmarnował wiele okazji w meczu z Irlandią Północną, a koniec ubiegłego sezonu był dla niego trudny w Realu Madryt — chociaż bardziej poza boiskiem niż na nim. Czy się o niego martwisz, czy myślisz, że krytyka będzie dla niego motywacją?
Martwię się o Francję, a nie o Mbappé! [śmiech] Ale to prawda, że był niefortunny albo niedbały i powinien, mając tyle okazji, zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Ale w każdym razie, jeśli chodzi o Mbappé, musimy mu ufać. Jest kapitanem reprezentacji Francji. Będzie grał w każdym meczu. Niemożliwe, żeby Didier Deschamps powiedział mu: „Słuchaj, nie strzelasz goli, usadzę cię na ławce”, ponieważ pokazał, że w końcowych 15 minutach finału Mistrzostw Świata potrafi zdobyć trzy gole. Myślę, że to się nigdy nie zdarzyło. Zbudował więc zaufanie wśród kolegów z drużyny, ponieważ wszyscy wiemy, że jest strzelcem goli — gdyby w ubiegłym roku nie było go w Realu, to ich sezon byłby jeszcze gorszy — szczęście, że był tam przez pół sezonu i zdobywał gole. Więc to wspaniały zawodnik, to pewne. Dlatego nie martwię się o to. Myślę, że wkrótce zacznie zdobywać bramki. Są też mecze, być może z Irakiem, na przykład, gdzie będzie miał więcej okazji do zdobycia goli, żeby odbudować pewność siebie i znowu zaistnieć. Ale to, co mnie martwi, to jego niezdolność do zmiany stylu gry, do powracania na pozycje po stracie piłki i próba pomocy kolegom z drużyny. To mnie irytuje. OK, kiedy ma piłkę, to robi, co chce, jest trochę samolubny — ale jest napastnikiem, to normalne. Znam wielu napastników z mojej ery — to znaczy, że napastnicy są tacy, którzy cieszą się, kiedy ich drużyna przegra 4:2, bo oni zdobyli dwie bramki, ale nie interesuje ich, kiedy wygrana jest 4:0, bo oni nie zdobyli goli. Tysiące napastników tak ma — potrzebują być samolubni. Dlatego mam nadzieję, że on znajdzie rozwiązanie. Otrzyma też pomoc, ponieważ szczerze mówiąc, myślę, że Désiré Doué, Ousmane Dembélé, a nawet Adrien Rabiot, Aurelien Tchouameni, N'Golo Kanté czy Manu Koné będą grali na niego. Będą tworzyli dla niego okazje. Więc on musi też zacząć zdobywać gole. To niemożliwe, żeby nie zdobywał goli w najbliższym czasie.
Powiedziałeś, że Dembélé ma kompleks niższości — i że nie możemy też usadzać Mbappé na ławce. Zaczynam się zastanawiać — i widziałem, że dyskutowano o tym w L’Équipe po meczu z Irlandią Północną — czy nie jest to już sytuacja, jak w Anglii, kiedy grał Lampard i Gerrard, gdzie nie dało się w pełni wykorzystać potencjału obu zawodników w reprezentacji, czy tak jest teraz z Dembélé i Mbappé?
Nie, to nie jest ten przypadek. Można byłoby tak pomyśleć, ale to nie jest ten przypadek. Mbappé jest tak nieprzewidywalny, że nie można od niego wymagać, żeby grał na danej pozycji. On na przykład, jeżeli powiesz mu, żeby grał jako napastnik, to on i tak wejdzie na skrzydło. A jeżeli powiesz mu, żeby grał na skrzydle, to on wejdzie na pozycję napastnika. To, jaką pozycję powinien zajmować na boisku, to powinna zajmować jego inteligencja, jego umiejętności, jego talent, powinny to określać inne osoby. Na przykład, jeżeli gra Dembélé, to powinno być oczywiście w drugą stronę, bo Dembélé gra na prawe skrzydło, to Mbappé powinien wtedy schodzić na lewą stronę i wtedy zajmować tamą stronę. A jeżeli na przykład gra Olise, to powinien w ogóle zjeżdżać do środka, na pozycję dziesiątki. To jest zadanie dla innych zawodników. Oczywiście, oni muszą mieć w sobie tyle talentu, żeby potrafić się dostosować do tej niesamowitej wszechstronności Mbappé. A jeżeli nie potrafią, na przykład Dembélé nie potrafi, to wtedy powinien zjeżdżać bardziej w środek, na pozycje napastnika. A Mbappé powinien wtedy pozostawać na lewej stronie. To wszystko zależy od Dembélé. Dembélé powinien bardziej myśleć o grze zespołowej, powinien być bardziej altruistyczny. I ja uważam, że w meczu z Irlandią Północną, Dembélé nie był dość altruistyczny. Więc ta ich współpraca wciąż wymaga dopracowania. Ale to jest współpraca, która koniecznie musi zaistnieć, bo to są dwaj najzdolniejsi piłkarze w reprezentacji. Dembélé jest w tej chwili najlepszym piłkarzem we Francji, a Mbappé, wiadomo, jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Więc muszą grać razem, to jest obowiązek trenera, żeby zmusić ich do grania razem. Nie może być tak, że będziemy musieli wybierać, kogoś musimy usunąć z pierwszego składu, żeby nie było konfliktów. Nie, to nie powinno tak wyglądać w reprezentacji Francji. Didier Deschamps musi znaleźć sposób, żeby obaj ci zawodnicy grając razem, wykorzystywali w 100% swój potencjał.
---
## Related Articles
1. [South Africa Advances to World Cup Knockouts with Historic Win](https://pitchpulsemedia.com/en/news/south-africa-advances-to-world-cup-knockouts-with-historic-win)
2. [Mundial 2026](https://banthangvn.com/vi/news/ruben-vargas-gia-tang-cach-biet-cho-thuy-si-voi-ban-thang-muon-truoc-bosnia-va-herzegovina)