Ile Real Madryt wydał na trenerów pod rządami Florentino Pereza?
Florentino Perez, prezydent Realu Madryt, znany jest z wielkich transferów i ambitnych projektów. Jednak jego współpraca z trenerami również kosztowała klub fortunę — ponad 75 milionów euro. W ciągu dwóch kadencji Perez zatrudnił aż 15 trenerów, z których wielu odeszło z pokaźnymi odprawami. Każdy z nich wpłynął na historię klubu, a ich przygody z Realem Madryt to ciągła sinusoida sukcesów i porażek.
Florentino Perez, znany jako jeden z najbardziej wpływowych prezydentów w historii futbolu, nie tylko inwestował w zawodników, ale również w trenerów. Od jego pierwszego objęcia stanowiska w 2000 roku, Real Madryt wydał ponad 75 milionów euro na różne związane z nimi koszty. Ta kwota obejmuje klauzule wykupu, pakiety kompensacyjne, odprawy i ugody. Pod rządami Pereza pracowało aż 15 trenerów, niektórzy z nich powracali na stanowisko, co odzwierciedlało wzloty i upadki w historii klubu.
Początkowo, gdy Florentino Perez objął stery, Vicente del Bosque nie kosztował klubu nic w związku z zakończeniem kontraktu. Pierwszym trenerem z prawdziwego zdarzenia w erze Pereza był Carlos Queiroz, który przeszedł z Manchesteru United. Jego zwolnienie po jednym sezonie kosztowało Real Madryt około 1,35 miliona euro.
Następne lata to pasmo zmian i eksperymentów. Jose Antonio Camacho zrezygnował po kilku meczach, co kosztowało klub 900 tysięcy euro, a Vanderlei Luxemburgo, pierwszy brazylijski trener Realu, po przegranej w sądzie uzyskał 1,8 miliona euro. Po powrocie Pereza w 2009 roku, klub wydał 4 miliony euro na wykupienie Manuela Pellegriniego z Villarreal, ale po zaledwie sezonie otrzymał on odprawę w wysokości 2,6 miliona euro.
Największym punktem zwrotnym była era Jose Mourinho, za którego przybycie z Interu Mediolan Real Madryt zapłacił około 16 milionów euro. Choć jego odejście w 2013 roku nie wymagało odprawy, to procesy związane z jego zatrudnieniem były jednymi z najkosztowniejszych w historii klubu.
Florentino Perez nie oszczędzał także na Carlo Ancelottim, który przeszedł z PSG za 4,5 miliona euro, a jego odejście kosztowało klub kolejne 3,7 miliona euro. Rafa Benitez, choć zatrudniony na krótko, dodał do wydatków kolejne 4 miliony euro.
Klubowe losy zmienił Zinedine Zidane, który trzykrotnie zdobył Ligę Mistrzów, a jego decyzje o rezygnacji pozwoliły klubowi zaoszczędzić miliony na odprawach. Jego następcy, tacy jak Julen Lopetegui czy Santiago Solari, również dodali swoje do rachunku, który ostatecznie zamknął się na kwocie ponad 75 milionów euro.
Obecnie do Realu powrócił Jose Mourinho, którego powrót również wiązał się z wysokimi kosztami. Florentino Perez nie boi się inwestować w trenerów, wierząc, że to właśnie oni mogą utrzymać Real Madryt na szczycie światowego futbolu.
CMS Newsroom
