
Przebudowa defensywy Liverpoolu pod wodzą Andoniego Iraoli wydaje się nabierać tempa, a Joel Ordonez znalazł się na czołowej liście zawodników, którymi interesuje się klub. Jak informuje portal Caught Offside, Liverpool, Tottenham i Chelsea są zainteresowane 22-letnim środkowym obrońcą Club Brugge, który w Europie postrzegany jest jako zawodnik gotowy na duży transfer. Artykuł podaje: "Utalentowany 22-latek jest dobrze znany klubom z Premier League" oraz że "długa lista angielskich drużyn obserwowała go więcej niż jeden raz w ciągu ostatniego roku". Dla Liverpoolu ten szczegół ma znaczenie. To nie jest zwykłe zainteresowanie piłkarzem lub nazwisko, które niespodziewanie pojawiło się na rynku. Ordoneza obserwowano przez dłuższy czas, a po tym jak Ibrahima Konate opuści klub na zasadzie wolnego transferu z końcem miesiąca, potrzeba wzmocnień w defensywie jest oczywista. 60 milionów funtów wydane na Jeremy'ego Jacqueta z Rennes zapewnia Liverpoolowi jedno istotne wzmocnienie, ale nie rozwiązuje w pełni tego problemu. Virgil van Dijk jest coraz starszy, sytuacja Joe Gomeza na dłuższą metę wciąż pozostaje niepewna, a zespół potrzebuje większej głębi kadrowej, szybkości oraz planowania przyszłości. Caught Offside twierdzi, że aktualnie w wyścigu o podpis Ordoneza prowadzi Tottenham, podając: "Jednak istnieje przekonanie, że Tottenham obecnie prowadzi wyścig o jego podpis, gdyż szuka defensywnych wzmocnień". To jest istotne, ponieważ Spurs również rozważają zakup Jana Paula van Heck z Brighton. W artykule dodano, że Brighton "nie chce zniżać ceny za jego transfer", co może skłonić Tottenham do zwrócenia się ku Ordonezowi jako bardziej osiągalnej alternatywie. Przy około 45 milionach euro Ordonez wydaje się interesującą opcją na rynku. Jest młody, ma już doświadczenie w europejskim futbolu i fizycznie odpowiada profilowi obrońcy, którego coraz częściej wolą kluby z Premier League. Nie tylko Tottenham będzie nim zainteresowany. Chelsea, Newcastle i Juventus również są wymieniani, a Caught Offside dodaje: "Zostałem poinformowany, że jego dostępność może również zwrócić uwagę takich klubów jak Chelsea, Newcastle i Juventus, ale na razie głównie trzeba obserwować Liverpool i Tottenham". Sytuacja Liverpoolu różni się od sytuacji Tottenhamu. Spurs mogą szukać jeszcze jednej opcji defensywnej. Liverpool wkrótce przeprowadzi całkowitą przebudowę defensywy. Odejście Konate eliminuje jednego z najbardziej fizycznie dominujących obrońców w zespole. Przybycie Jacqueta jest ekscytujące, zwłaszcza za 60 milionów funtów, ale klub nie może polegać na jednym nowym nabytku, który odmieni linię obrony. Ordonez mógłby dać Iraoli jeszcze jednego agresywnego, rozwijającego się środkowego obrońcę z potencjałem do dalszego rozwoju. Caught Offside zauważa również, że "taki utalentowany młody zawodnik jak Ordonez mógłby być idealny do zastąpienia starzejącego się Virgila van Dijk w przyszłości". To jest pytanie, na które Liverpool musi odpowiedzieć w dłuższej perspektywie. Van Dijk pozostaje postacią kluczową, ale klub nie może sobie pozwolić na czekanie, aż spadek formy zmusi do działania. Najlepsze plany sukcesji buduje się jeszcze zanim nastąpi kryzys. Kluczową kwestią jest teraz timing. Tottenham wydaje się być w dobrej pozycji, Chelsea i Newcastle mają zasoby, by skomplikować sytuację, a Juventus oferuje europejskie pedigree. Liverpool musi zdecydować, czy Ordonez jest priorytetem, czy tylko jednym z wielu nazwisk na szerszej liście. Przy kwocie 45 milionów euro nie pozostanie długo dostępny, jeśli kilka klubów sfinalizuje swoje zainteresowanie. Dla Iraoli to lato będzie polegać na budowaniu defensywy, która sprosta jego wymaganiom. Ordonez może nie być zawodnikiem wykończonym, ale wygląda na to, że pasuje do profilu, który Liverpool musi koniecznie pozyskać. Z perspektywy Liverpoolu to jest właśnie taki cel, który ma sens. Ordonez jest młody, silny fizycznie, ma doświadczenie w Europie i dostępny jest w cenie, która wydaje się realna w obecnych realiach rynkowych. Po utracie Konate na zasadzie wolnego transferu Liverpool nie może pozwolić sobie na bierność. Ta strata pozostawia poważną lukę w kadrze, nie tylko pod względem umiejętności, ale także pod względem atletyzmu i defensywnej obecności. Przybycie Jacqueta z Rennes jest ekscytujące, zwłaszcza za 60 milionów funtów, ale Liverpool wciąż potrzebuje więcej. Jeden transfer nie może zbudować nowej defensywy. Wręcz przeciwnie, przybycie Jacqueta powinno być początkiem tego procesu, a nie jego zakończeniem. Interesującym aspektem jest to, że Tottenham jest określany jako klub prowadzący w wyścigu. To powinno zaostrzyć apetyty w Anfield. Liverpool zbyt wiele okien transferowych spędzał na obserwowaniu, jak mądre cele transferowe odchodzą gdzie indziej, a później były to oczywiste pasujące wybory. Ordonez wydaje się być jednym z tych zawodników, którzy teraz mogą wydawać się drodzy, a za dwa lata będą wydawali się rozsądni. Zainteresowanie ze strony Chelsea, Newcastle i Juve dodaje presji, ale Liverpool wciąż powinien być atrakcyjny. Iraola potrzebuje obrońców, którzy poradzą sobie z przestrzenią, będą grać agresywnie w obronie i będą potrafili szybko wyprowadzać piłkę. Ordonez wygląda na zawodnika, który pasuje do tej koncepcji. Jeśli Liverpool jest poważny w kwestii odświeżenia tej kadry, powinien energicznie dążyć do wygrania tego transferu.