Stadiums
Mistrzostwa Świata 2026: Kontrowersyjne przerwy na nawodnienie krytykowane przez zawodników, trenerów i kibiców
Wprowadzenie przerw na nawodnienie podczas Mistrzostw Świata 2026 spotkało się z krytyką ze strony zawodników, trenerów i kibiców, którzy podnoszą wątpliwości co do ich konieczności w stadionach o kontrolowanej temperaturze oraz wpływu na momentum gry.
27 czerwca 2026Biało-Czerwoni

Na stadionie BC Place w Vancouver wczoraj Kanada wygrała z Katarem 6:0, zdobywając swoje pierwsze w historii zwycięstwo na Mistrzostwach Świata. Jednak 22 minuty po rozpoczęciu meczu, rozentuzjazmowany kanadyjski tłum zaczął wygwizdywać sędziego. Powodem niezadowolenia kibiców nie była gra ich drużyny ani wynik, ale wprowadzona po 30. minucie meczu przerwa na nawodnienie. Ta nowa, trzyminutowa przerwa pomiędzy połowami, która ma zaspokoić potrzeby zawodników w zakresie nawodnienia, budzi w tym turnieju ogromne kontrowersje. FIFA wprowadziła ten pomysł w grudniu ubiegłego roku, stwierdzając, że trzyminutowe przerwy będą obowiązkowe "bez względu na to, gdzie odbywają się mecze, niezależnie od tego, czy stadion jest zadaszony, czy nie, oraz w jakich panują temperaturach". Jednak wprowadzenie tego rozwiązania w praktyce, zignorowanie kontekstu, w którym się je stosuje, doprowadziło do zamieszania i krytyki ze strony kibiców, trenerów i samych zawodników. Trener reprezentacji Francji Didier Deschamps stwierdził, że przerwy te "dzielą połowy meczu" w sposób, który może zakłócać rytm gry. "To prawie cztery kwarty, a wcześniej były dwie połowy. Zawodnicy, a oczywiście także trenerzy, muszą się do tego dostosować, ale to podwójne dostosowanie" — powiedział Deschamps. Są sytuacje, w których przerwy na nawodnienie mają sens. Zawodnicy przyjęli je w gorących, otwartych stadionach, jak w Bostonie i Kansas City, gdzie w trakcie meczu osiągano temperatury wynoszące 32 stopnie Celsjusza, jak to miało miejsce w meczu Belgia – Egipt. Jednak większość meczów Mistrzostw Świata rozgrywana jest obecnie w klimatyzowanych stadionach, a przerwy te są obowiązkowe niezależnie od panujących warunków. Trener Hiszpanii Luis de la Fuente przyznał to przed meczem swojej drużyny z Zieloną Wyspą, który odbył się w Atlancie, mówiąc, że przerwy na nawodnienie były pomocne w ekstremalnym upale, ale nie były konieczne w chłodnym stadionie. Tę niespójność zauważył także kapitan reprezentacji Holandii Virgil van Dijk po zremisowanym meczu z Japonią. Zwrócił on także uwagę na inny czynnik — reklamy. Dodatkowa przerwa daje partnerom reklamowym FIFA dodatkową możliwość na wyświetlenie reklam. "Przerwy na nawodnienie są dość interesujące, ponieważ oczywiście oglądałem prawie wszystkie mecze do dzisiaj i za każdym razem, gdy są przerwy w meczu, to nie jest to dla mnie zbyt miłe. Myślę, że dla neutralnych widzów także nie jest to zbyt dobre. Jeśli jest naprawdę gorąco, to oczywiście dobrze jest wprowadzić takie przerwy. Ale myślę, że w każdym meczu powinno to być rozpatrywane osobno, w mojej opinii. Ale myślę, że powiedziałem już wystarczająco dużo na ten temat" — dodał Van Dijk. Fox, amerykański nadawca posiadający prawa do transmisji Mistrzostw Świata w Anglii, zarabia ogromne pieniądze na reklamach wyświetlanych podczas przerw na nawodnienie. Podczas meczu otwarcia pomiędzy Meksykiem a Południową Afryką, stacja telewizyjna spóźniła się z powrotem na transmisję ze względu na przerwę na nawodnienie. Telemundo, która posiada prawa do hiszpańskiej transmisji, ogłosiła, że nie będzie wyświetlać reklam podczas tych przerw, co skłoniło wielu kibiców do wyboru tej stacji jako bardziej przyjaznej dla nich. Starając się maksymalnie wykorzystać przerwy na nawodnienie, drużyny zaczęły wykorzystywać je do omawiania taktyki. Trener reprezentacji USA Mauricio Pochettino wprowadził tę praktykę w meczach towarzyskich przed turniejem, zdobywając popularność w mediach społecznościowych dzięki zdjęciom, na których zawodnicy zbierali się wokół jego laptopa podczas tych krótkich przerw. Przed meczem Norwegia – Irak, trener Norwegów Ståle Solbakken powiedział, że przerwy na ochłodzenie w ich obozie w Greensboro w Północnej Karolinie miały sens, ale niekoniecznie w trakcie samych meczów. "Nie jestem ich fanem. Mogę zrozumieć, kiedy jest to, jak to było w Greensboro, kiedy jest 35 stopni w cieniu i bardzo gorący klimat, to może mieć sens. Ale w innych sytuacjach nie bardzo to rozumiem. I nie lubię tego. Ale teraz musimy to w meczu stosować i musimy to dobrze wykorzystywać" — powiedział Solbakken. Zwrócił on także uwagę, że wpływa to na decyzje dotyczące zmian w składzie: Zazwyczaj trenerzy dokonują zmian w drugiej połowie meczu pomiędzy 60. a 70. minutą, tymczasem przerwa na nawodnienie w drugiej połowie zaczyna się dopiero w 67. minucie. A w kontekście innych zmian wprowadzonych przez FIFA, jak dłuższe przerwy na zmiany, to w ogóle nie ma to sensu. "Wszystko to, co jest wprowadzone, ma sens i ma na celu przyspieszenie gry. Natomiast te inne rzeczy spowalniają grę, więc to jest sprzeczne ze sobą" — dodał Solbakken. Piłka nożna jest już takim sportem, w którym momentum zmienia się bardzo szybko, a wprowadzenie przerw na nawodnienie w ogóle to zabija momentum, chociaż daje krótką możliwość na zregenerowanie się. Niestety drużyny muszą zaakceptować ten nowy element i dostosować się do niego. Po przegranym meczu z Ghaną w Toronto, gdzie temperatura wynosiła około 20 stopni, trener reprezentacji Panamy Thomas Christiansen stwierdził, że przerwy na nawodnienie mogą być wykorzystywane do "poprawek", ale nie można już walczyć z większym systemem. "Warunki pogodowe były dobre, nie było gorąco, ale musimy akceptować to, że… wszystko, co jest reklamowane w telewizji, to wszystko płaci za to, że (to) jest system i musimy się z tym zgadzać" — powiedział Christiansen.
---
## Related Articles
1. [Mundial 2026](https://azkalsgoal.com/fil/news/world-cup-2026-iran-at-egipto-nagkakontra-sa-fifa-dahil-sa-pride-match-at-selebrasyon-sa-seattle)
2. [Julen Lopetegui Showcases Sevillian Spirit at World Cup](https://pitchpulsemedia.com/en/news/julen-lopetegui-showcases-sevillian-spirit-at-world-cup)
CMS Newsroom
