Pedro Del Campo pożegnał się z klubem Olot. Po siedmiu sezonach i 211 meczach pomocnik opuszcza zespół z powodów osobistych i zawodowych. Klub zorganizował dla niego pożegnanie, wręczając pamiątkową koszulkę oraz tabliczkę.
„Bycie kapitanem Olot to ogromna odpowiedzialność, która wiąże się z dużymi wymaganiami, a nie jestem w stanie dalej oferować 100% poświęcenia”, wyjaśnił Del Campo.
„Przybyłem do Olot w wieku 25 lat, żeby dalej się rozwijać w futbolu i szybko zdałem sobie sprawę, że ten klub ma niesamowite możliwości. Jestem wdzięczny, dumny i szczęśliwy, że mogłem nosić tę koszulkę. Ogromnie się cieszyłem z gry w tym zespole”.
Pedro Del Campo nie krył swego wzruszenia: „Chcę podziękować kibicom za niesamowite wsparcie, którego nigdy nie będę w stanie odwzajemnić. Dziękuję również władzom klubu za ich niestranną pracę. Nie mógłbym sobie wymarzyć lepszego zakończenia, będąc w towarzystwie tych wspaniałych kolegów z drużyny. Nigdy was nie zapomnę”.Players
Pedro Del Campo żegna się z Olot
Pedro Del Campo żegna się z Olot po siedmiu sezonach, dziękując kibicom i władzom za wsparcie.
12 czerwca 2026Biało-Czerwoni

Pedro Del Campo pożegnał się z klubem Olot. Po siedmiu sezonach i 211 meczach pomocnik opuszcza zespół z powodów osobistych i zawodowych. Klub zorganizował dla niego pożegnanie, wręczając pamiątkową koszulkę oraz tabliczkę.
„Bycie kapitanem Olot to ogromna odpowiedzialność, która wiąże się z dużymi wymaganiami, a nie jestem w stanie dalej oferować 100% poświęcenia”, wyjaśnił Del Campo.
„Przybyłem do Olot w wieku 25 lat, żeby dalej się rozwijać w futbolu i szybko zdałem sobie sprawę, że ten klub ma niesamowite możliwości. Jestem wdzięczny, dumny i szczęśliwy, że mogłem nosić tę koszulkę. Ogromnie się cieszyłem z gry w tym zespole”.
Pedro Del Campo nie krył swego wzruszenia: „Chcę podziękować kibicom za niesamowite wsparcie, którego nigdy nie będę w stanie odwzajemnić. Dziękuję również władzom klubu za ich niestranną pracę. Nie mógłbym sobie wymarzyć lepszego zakończenia, będąc w towarzystwie tych wspaniałych kolegów z drużyny. Nigdy was nie zapomnę”.CMS Newsroom

