
David Alaba był jednym z zawodników, którzy opuścili Real Madryt po zakończeniu ubiegłego sezonu, kończąc trudny okres w swojej karierze. Pomimo dobrego początku w Realu Madryt, problemy z kondycją wpływały na jego grę w kolejnych latach. Ostatnie dwa sezony były dla Austriaka wyjątkowo trudne. Po jego odejściu w Realu Madryt zwolniło się miejsce w centralnej obronie, które prawdopodobnie zajmie Ibrahima Konate. Zwolnił się również numer 4 na koszulce, o który rywalizują teraz dwaj Hiszpanie: Dean Huijsen i Raul Asencio. Obaj obrońcy zgłosili chęć noszenia numeru 4 w nadchodzącym sezonie. Huijsen rozpoczął sezon wyżej w hierarchii niż Asencio, ale do końca kampanii obaj znaleźli się na podobnym poziomie, co utrudnia wybór, kto powinien odziedziczyć numer. Pod wodzą nowego trenera, Jose Mourinho, ich pozycje w drużynie mogą się jednak zmienić. Numer 4 w Realu Madryt nosili w przeszłości tacy legendarni zawodnicy jak Sergio Ramos, Fernando Hierro i Emilio Butragueno. Ostateczna decyzja wpłynie również na numer koszulki nowego lewego obrońcy Marca Cucurelli. W Chelsea, Cucurella nosił numer 3, który w Realu Madryt należy do Edera Militao. Jego kolejnym wyborem jest numer 24, używany w hiszpańskiej reprezentacji, który obecnie zajmuje Huijsen. Jeśli Huijsen zdobędzie numer 4, Cucurella będzie mógł przejąć numer 24. W przeciwnym razie będzie musiał wybrać inny numer.