Players
Reprezentacja USA wie, że sukces w grupie nic nie znaczy bez przebicia się do pucharów
Reprezentacja USA koncentruje się na fazie pucharowej Mistrzostw Świata, podkreślając, że sukces w fazie grupowej nie ma znaczenia bez awansu dalej. Napastnik Folarin Balogun podkreślił wagę wygranej z Bośnią i Hercegowiną w 1/16 finału.
06 lipca 2026Biało-Czerwoni

W tym artykule
IRVINE, Kalifornia — Jakiekolwiek dotychczasowe osiągnięcia reprezentacji USA na Mistrzostwach Świata — wygranie grupy po dwóch meczach, zdobycie rekordowej liczby goli (osiem) w trzech meczach, pobudzenie mas, czy też ponowne spopularyzowanie piosenki "Country Roads" — nie będą miały znaczenia, jeśli sukces nie zostanie powtórzony w fazie pucharowej. Przegrana z Bośnią i Hercegowiną w nowo utworzonej rundzie 32 w środę, byłaby totalną klapą. Wygrana z Bośnią, ale przegrana w 1/16 finału, na przykład z Belgią, byłoby powtórzeniem znanej wszystkim historii. Napastnik Folarin Balogun powiedział w niedzielę, że osiągnięcia w fazie grupowej "nie będą miały większego znaczenia", jeśli USA nie złożą wniosków o dalszą grę.
"Nie jestem osobą, która by spoglądała wstecz i myślała: 'Dobrze nam poszło'. To nie jest moje podejście. Po prostu patrzę w przyszłość, na środę i na to, żeby pójść i wygrać" - powiedział Balogun.
W 96-letniej historii Mistrzostw Świata, USA wygrała tylko jeden mecz w fazie pucharowej — miało to miejsce w 2002 roku w Korei Południowej, kiedy w meczu pomiędzy drużynami z CONCACAF pokonała Meksyk.
Runda 1/8 finału w 1994 roku, kiedy to USA przegrało z Brazylią, była spodziewana. Rozczarowujące były natomiast porażki w 1/8 finału w 2010 roku z Ghaną (po dogrywce) oraz w 2014 roku z Belgią (także po dogrywce). Porażka z Holandią w 2022 roku również była uznawana za rozczarowanie, ponieważ była to dobra okazja na zdobycie pierwszej w historii wygranej z europejskim zespołem na Mistrzostwach Świata.
Ponieważ turniej w tym roku został rozszerzony, FIFA dodała rundę 1/16 finału, w której znalazły się osiem drużyn z trzecich miejsc grup, które dołączają do 24 drużyn, które zajęły pierwsze i drugie miejsca w grupach.
Chociaż Bośnia i Hercegowina nie ma takiego dorobku ani potencjału strzeleckiego, jak przeciwnicy USA w fazach pucharowych w przeszłości, to jednak jest to kolejny zespół europejski. Od 1990 roku bilans USA w meczach z europejskimi drużynami na Mistrzostwach Świata wynosi 1-13-7, a jedyną wygraną było zaskakujące zwycięstwo nad Portugalią w 2002 roku. Od tamtego czasu reprezentacja USA nie wygrała żadnego spotkania z europejskimi drużynami na Mistrzostwach Świata (bilans 0-13).
Teraz, w meczu z Bośnią i Hercegowiną, USA jest faworytem. Mecz odbędzie się w piątek na Levi's Stadium w Santa Clara w Kalifornii.
Zwycięstwo w tym meczu zapewni reprezentacji USA kolejny mecz, tym razem w Seattle, przeciwko zwycięzcy meczu Belgia-Senegal, który odbędzie się 6 lipca.
Reprezentacja USA jest w tej chwili w znacznie lepszej formie, grając u siebie, z dużą pewnością siebie i z kadrą, w której ponad połowa zawodników ma już doświadczenie w grze na Mistrzostwach Świata.
Cztery lata temu w kadrze USA był tylko jeden zawodnik, który miał doświadczenie z Mistrzostw Świata, a drużyna była jedną z najmłodszych w tamtym turnieju. Na 1/8 finału trafili na Holandię, która była drużyną zdecydowanie bardziej doświadczoną i górą w tym pojedynku była właśnie Holandia.
"Wszyscy jesteśmy troszkę starsi" - powiedział Sergiño Dest, grający na lewej pomocy.
"Mamy dużo bardziej doświadczonych graczy w tej chwili. Mamy też kilku nowych zawodników, ale czuję, że każdy jest bardzo pewny siebie i to, że wygraliśmy dwa pierwsze mecze, daje nam jeszcze większą pewność siebie".
W niedzielę reprezentacja USA wznowiła treningi w Kalifornii. W treningach uczestniczyła większość zawodników, a kadra jest w dobrym stanie zdrowotnym. W ostatnim meczu grupowym z Turcją, w którym USA wygrało 3:0, trener Mauricio Pochettino oszczędził większość podstawowych zawodników. Jedynym zawodnikiem, który zagrał we wszystkich trzech meczach grupowych, jest pomocnik Weston McKennie.
Pochettino najprawdopodobniej wystawi w meczu z Bośnią i Hercegowiną tych zawodników, którzy zagrali w pierwszym meczu z Paragwajem, w którym USA wygrało 4:1.
Bardzo dobrą formę w tym sezonie prezentuje Christian Pulisic, jednak w ostatnich meczach był oszczędzany przez trenera z powodu drobnych urazów. Miał jednak krótką próbkę gry w ostatnim meczu grupowym i pokazał, że jest w znakomitej formie.
Niepewna sytuacja zdrowotna jest w tej chwili w obozie reprezentacji USA w przypadku dwóch zawodników: Austona Trusty'ego oraz Cristian Roldana. Obydwaj nie braali udziału w treningu w niedzielę. Trusty doznał kontuzji kostki w ostatnim meczu i nie jest pewny, czy zagra w meczu z Bośnią. Roldan natomiast ma uraz mięśnia i nie trenował przez ostatni tydzień.
W obronie trener ma jeszcze kilka opcji. Mark McKenzie, który zagrał w ostatnim meczu grupowym, ma drobne problemy zdrowotne, ale według informacji z obozu reprezentacji, powinien być gotowy do gry.
---
## Related Articles
1. [Mundial 2026](https://pitchpulsemedia.com/en/news/how-to-watch-the-world-cup-today-schedule-times-tv-streaming-for-brazil-norway-mexico-england)
2. [Mundial 2026](https://azkalsgoal.com/fil/news/thomas-tuchel-england-handang-handa-sa-presyon-mula-sa-mga-tagahanga-ng-mexico-sa-world-cup-2026)
CMS Newsroom


